Edith Piaf - L'accordeoniste


Tekst piosenki

La fille de joie est belle
Au coin de la rue là-bas
Elle a une clientèle
Qui lui remplit son bas
Quand son boulot s'achève
Elle s'en va à son tour
Chercher un peu de rêve
Dans un bal du faubourg
Son homme est un artiste
C'est un drôle de petit gars
Un accordéoniste
Qui sait jouer la java

Elle écoute la java
Mais elle ne la danse pas
Elle ne regarde même pas la piste
Et ses yeux amoureux
Suivent le jeu nerveux
Et les doigts secs et longs de l'artiste
Ca lui rentre dans la peau
Par le bas, par le haut
Elle a envie de chanter
C'est physique
Tout son être est tendu
Son souffle est suspendu
C'est une vraie tordue de la musique

La fille de joie est triste
Au coin de la rue là-bas
Son accordéoniste
Il est parti soldat
Quand y reviendra de la guerre
Ils prendront une maison
Elle sera la caissière
Et lui, sera le patron
Que la vie sera belle
Ils seront de vrais pachas
Et tous les soirs pour elle
Il jouera la java

Elle écoute la java
Qu'elle fredonne tout bas
Elle revoit son accordéoniste
Et ses yeux amoureux
Suivent le jeu nerveux
Et les doigts secs et longs de l'artiste
Ca lui rentre dans la peau
Par le bas, par le haut
Elle a envie de chanter
C'est physique
Tout son être est tendu
Son souffle est suspendu
C'est une vraie tordue de la musique

La fille de joie est seule
Au coin de la rue là-bas
Les filles qui font la gueule
Les hommes n'en veulent pas
Et tant pis si elle crève
Son homme ne reviendra plus
Adieux tous les beaux rêves
Sa vie, elle est foutue
Pourtant ses jambes tristes
L'emmènent au boui-boui
Où y'a un autre artiste
Qui joue toute la nuit

Elle écoute la java...
... elle entend la java
... elle a fermé les yeux
... et les doigts secs et nerveux ...
Ca lui rentre dans la peau
Par le bas, par le haut
Elle a envie de gueuler
C'est physique
Alors pour oublier
Elle s'est mise à danser, à tourner
Au son de la musique...

...
ARRÊTEZ !
Arrêtez la musique ! ...


Tłumaczenie

Akordeonista


Piękna dziewczyna od uciech
Tam na rogu ulicy
Ma klientele,
Która wciśnie jej coś za pończochę
Gdy kończy pracę
Także i ona pójdzie spełnić swoje marzenia
Na podmiejską zabawę
Jej miłość to artysta
Ot taki śmieszny mały facet
Akordeonista
Który umie grać walczyka

Słucha więc walczyka
lecz nie zatańczy przy nim
nie śledzi też nut
Jej zakochane oczy
Wodzą jedynie za długimi i suchymi palcami, które
zrywnie grają
Czuje coś na skórze
Muzyka uderza
to tu to tam
Ciało chce śpiewać,
Cała ona zawieszona
Oddech wstrzymany
Prawdziwy muzyczny trans

Smutna ta prostytutka
Tam na rogu ulicy
Jej akordeonista
Wyjechał na służbę
Gdy wróci z wojny
Najmą kamienicę, ona będzie kasjerką
A on jej szefem
Niech no życie będzie piękne,
a oni będą jego panami.
I każdego wieczoru będzie jej grał walczyka

Słuchajac walczyka
Cicho nuci
Znowu widzi akordeonistę
A jej zakochany wzrok wodzi za długimi i zrywnymi palcami artysty
Czuje grę na własnej skórze
Muzyka uderza w nią
to tu to tam
Ciało chce śpiewać,
Cała ona zawieszona
Oddech wstrzymała
Prawdziwy muzyczny trans

Samotna ta dziewczyna
Tam na rogu ulicy
Smutnych dziewczyn nie chcą mężczyźni
A niech tam nawet zdechnie
I tak jej ukochany nie wróci
Zegnajcie Wszystkie piękne marzenia
Jej życie jest stracone
Jednak jej nogi wiodą ją do speluny gdzie jest inny artysta
Który gra cała noc
Słucha walczyka
...słyszy walczyka
...zamyka oczy
... a suche i zrywne palce


Czuje grę na własnej skórze
Muzyka uderza
To tu to tam
Ma chęć wydzierać się
całym ciałem
Więc by zapomnieć
Zaczyna tańczyć, kręcić się w rytm muzyki
Cała ona zawieszona
Oddech wstrzymany
Prawdziwy muzyczny trans


Obejrzano 3782 razy.
Kategoria: Francuskie

Artysta: Edith Piaf